#quentin2019 2/17
Idąc dalej od końca alfabetu, wchodzimy w strefie wielkich przedwiecznych. Wyjść z niej będzie nieco trudniej, gdyż w tym scenariuszu drużyna za sprawą przeklętego zegarka przeżywa dzień świstaka. Jest sobie zegarek, który zamyka właścicieli w pętli czasu. Dopóki nie odprawią konkretnego rytuału, są skazani na ciągłe powtarzanie tego samego dnia.
Osobiście nie przepadam za podróżami w czasie, ale muszę przyznać, że ten scenariusz to kawał porządnej roboty. Autor bardzo dokładnie i sensownie opisał mechanikę pętli czasu. Kiedy się resetuję jak to sensownie prowadzić i czego unikać, żeby nie zanudzić graczy. Lubie takie konkretne i utylitarne porady. Jest nawet bat na powolnych graczy. Można ich poszczuć ścigającym ich przez czas i przestrzeń Ogarem z Tindalos.
Przeżywając wielokrotnie ten sam dzień, bohaterowie graczy prowadzą śledztwo. Tu powiedziałbym jest porządny ktuliczny standard. Dobrze rozpisane informację kto co wie i gdzie można znaleźć jakie poszlaki. Podpowiedzi mechaniczne dobrze sugerują, kiedy i na co rzucać. Naprawdę nie ma się do czego przyczepić.
Mechanicznie też jest dobrze. Bn-i porządnie rozpisani, mapki, handuoty i sugerowane testy bardzo spoczko.
Do czego więc przyczepić się można? Pomijając milczące założenie, że w NY jest jedna biblioteka publiczna
. Cóż śledztwo jest nieco liniowe Zegarmistrz — Biblioteka — Szpital — Dom — Księga ot zestaw lokacji do odwiedzenia i dość przezroczystych enpeców do przesłuchania. Bohaterowie niezależni do chyba najsłabszy element przygody, brakuje im jakichś cech charakterystycznych, iskry życia, która wyrwałaby ich z tła i uczyniła rozpoznawalnymi.
Dla mnie też pewno cały koncept byłby zbyt zamknięty i ograniczający — przydałyby się jakieś alternatywne sposoby ukończenia.
Podsumowując, jest to kawał dobrej roboty. W gorzej obsadzonych edycjach miałby spokojnie szanse na finał. To dopiero drugi tekst, który czytam, ale jeżeli tam nie trafił to dobrze wróży reszcie. Koniecznie wysłać przygodę za rok. Z lepszymi enpecami.
Zdjęcie Marumari, CC BY-SA 3.0
Dodaj komentarz