Tag: osr

Beyond the Borderlands #1

[uwaga! Zawiera heksy]

Beyond the Borderlands to list miłosny do początków dedeków. Oryginalny moduł „Keep on the Borderlands” napisał w 1979 Gary Gygax. Pomyślany jako wprowadzający scenariusz dla niskopoziomowych postaci i początkującego mg. Przeprowadzał bohaterów od granic cywilizowanego świata do pełnych potworów do Jaskiń Chaosu.

Czterdzieści lat później na warsztat wziął to Alex Damaceno – brazylijski rysownik i game designer. Stworzył mini setting do dedekoidów, bardzo mocno inspirowany oryginałem. To opis doliny wokół twierdzy na granicy cywilizacji. Otacza ją dzicz do eksploracji i kilometry podziemi pełnych potworów. W zasadzie chyba najlepiej nazwać to po prostu remakiem. 

Pacts and blades

Po przerwie wracamy na drugą półkulę, żeby zaprezentować kolejny tytuł z brazylijskiej sceny erpegowej. Tym razem na tapet bierzemy „Pacts and Blades” autorstwa Lucasa Rolima. To minimalistyczna gra inspirowana OSR-em i książkami Michaela Moorcocka.

Niebezpieczna przestrzeń

W ostatnich tygodniach mamy prawdziwą eksplozję mniejszych materiałów rpg-owych, produkowanych metodami garażowymi. Chyba zaowocowała druga fala pandemii, zamykając ludzi w domach i zachęcając do pracy twórczej. Dziś na warsztat bierzemy „Niebezpieczną przestrzeń” Krzysztofa Kisera z fanpeja Małą wieś.

Mini dwupak z Brazylii

Też tak czasem macie? Zaczynacie czytać w internecie jakiś potrzebny tekst, dekoncentrujecie się na chwile i orientujecie się, że jest godzina później, a wy czytacie o kolei atmosferycznej Brunela? Ja ostatnio trafiłem w ten sposób na brazylijską scenę indie-OSR i przyniosłem trochę dobra do recenzowania.

Mörk Bork – nierecenzja

Nie będę dzisiaj pisał, czym jest MÖRK BORG. Pojawiło się u nas ostatnio parę fajnych recenzji i nie widzę powodu, żeby się powtarzać. Mroczni Szwedzi dotarli do nas późno, ale za to z wykopem. Jeżeli macie ochotę na dogłębne zbadanie tematu, ogarnijcie recenzję RPGowa Alchemia, albo nieco bardziej zwięzłą Lokiego z ekipy Fajerbol (lub załączoną w komciu videorecke Boodzika)

Daj się sTROLLować

Jednym z powodów, dla których gram w erpeżki jest możliwość przeżycia rzeczy, z którymi raczej nie mamy szans zetknąć się na co dzień. Kosmiczne abordaże, kapłani starszych bogów, smoki itd. Idąc dalej tym tropem, traktuje konwenty jako okazję do spotkania się z grami, w które nie mam szansy zagrać na w domu.

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén