Dzisiaj zajmiemy się kolejną nietypową dziwnostką zamiast uczciwym scenariuszem. Jak może zauważyliście po Quentinie mam pewien przesyt tychże i częściej trafiają tu recenzje innych rzeczy. Przed nami „Crystal of Storms” autorstwa Rhianny Pratchett. To jednoosobowy erpeg, czyli taka gra paragrafowa z mechaniką. Mamy tu możliwość eksploracji plota, podejmowania wyborów, walki z potworami, oraz musimy zarządzać naszymi zasobami. Najnowszy tom serii Fighting Fantasy, której pierwsze dwa wydało niedawno po polsku @foxgames.pl