Nie mogę napisać klasycznej recenzji Zimowego numeru Białego Kruka. Z oczywistych powodów. Jestem z nim emocjonalnie związany, bo w końcu jest tam w środku mój debiut. Ponieważ z góry wiadomo, że taki zbiór opowiadań mogę tylko chwalić, postanowiłem wyłączyć wszystkie hamulce i każdemu z tekstów przyznać nagrodę*. A co.

Era czterech słońc, Barbara Uznańska-Loch

Nagrodę im. Lorda Jima dla najlepszych dylematów moralnych na statku otrzymuje „Era Czterech słońc”. Jest coś zwodniczo prometejskiego w tej historii o desperacji przywodzącej się do targnięcia się na słońce, żeby wydrzeć mu jądrowe paliwo. Ten frostpunk na nuklearnym lodołamaczu to historia nieco chaotyczna (wyrzuciłbym precz cały wątek polowania), ale przedstawiająca ciekawe dylematy balansujące przyszłe ryzyka. Dialogi mogłyby być krótsze, bardziej żywe.

Obelisk, Bartłomiej Kudelski

Krasnoludzkim Orderem im. Thróra (pierwszej klasy) dla najlepszego tekstu o konsekwencjach kopania za głęboko nagrodzimy opowiadanie „Obelisk”. Gęsta i intensywna historią o lodowych górnikach szukających artefaktu z dawnego świata. Podoba mi się lekko zarysowany świat i dużo niedopowiedzeń.

Ostatnia Zima

To mój tekst 🙂 siedzę cicho i liczę że przeczytacie przy okazji.

Ostatnie piętro, Jakub Chilimończyk

Nagrodę imienia Osiołka, Któremu Dano dla najbardziej niezdecydowanego tekstu dostaje „Ostatnie Piętro”. Pokazanie resztek kultury korporacyjnej we frostpunkowej przyszłości to bardzo odważny i świetnie zrealizowany pomysł. Naprawdę świetnie wykorzystano technologiczne i korporacyjne tropy przy opisie wędrówki przez piętra zamarzającego wieżowca. Problem w tym, że ten tekst nie może się zdecydować. Cały czas balansuje gdzieś w połowie realistycznego opisu społeczeństwa wieżowca (i tu failuje) a alegoryczno- fantastycznym opisem podróży (jak w „Bajce o trójce” Strugackich) i tu jest za mało odważny. Niemniej jednak bardzo ciekawy tekst.

Żarnik, Daniel Szczepankiewicz 

Krzyż im. Ziemii Obiecanej z Dębowymi Liśćmi za najlepsze przeniesienie tekstu kultury na inne medium dostaje „Żarnik”. Tekst chyba najbliższy duchowi komputerowego Frostpunka. Jedzie po bandzie, opowiadając o trudnych moralnych wyborach w walce społeczności o przetrwanie. Zgodnie z Hitchcockowską zasadą zaczynamy od posłania dzieci do kopalń, a potem napięcie rośnie. Fajnie sprawdza się przeniesienie świata w zawsze popularny u nas setting carskiej Rosji. Porządny trzymający w napięciu tekst, którym bardzo trudno było mi się cieszyć, z powodu tego, jak bardzo stereotypicznie antysemicko jest tu przedstawiona jedna z postaci.

Niewdzięcznik Agnieszka Żak

Nagrode imienia Wicehrabiego de Lettenhove dla najlepszego opisania polowania na potwory dostaje „Niewdzięcznik”. Tekst błyszczy bardzo fajnie oddanym settingiem łowców zbieraczy z dalekiej północy. Choć intryga nie jest nadmiernie skomplikowana, to daje wybrzmieć emocjom. Zbudowany wokół relacji z nadprzyrodzonym tekst zostawia nas z porządnym słodko-gorzkim zakończeniem.

Uroźliwa pani, Dariusz Sprenglowski

Najwyższe odznaczenie klanu Salubrii, z podwójnymi kłami za najlepsze opisanie dylematów wampirzo-człowieczych przyznajemy „Uroźliwej pani”. Ten fanfic drakuli zachwyca dokładnym researchem I rozbuchanym językiem. Skupia się na historii Lucy miedzy jej przemienieniem a końcem I jej próbach zachowania resztek człowieczeństwa.

Miłość, Monika Sochaj

Medal im Hansa Christiana Andersena za najciekawsze nawiązanie do baśni dostaje Miłość. To też historia o tym, co zrobimy, żeby przeżyć wobec nieustępującej zimy, ale w przeciwieństwie do wcześniejszych bardziej kameralna, dotycząca pojedynczego człowieka I jego traumatycznych doświadczeń. Trochę rozbiegana, ale napisana na tyle dobrze żeby lekko szczypać w duszę. Fajny setting zahaczający o to, co erpegówku nazywamy rusałkapunkiem.

Drukowany Zimowy kruk będzie dostępny na dniach w sklepie wydawnictwa IX. Wersja elektroniczna jest cały czas do pobrania za darmo tutaj:

*Oidp podpatrzyłem tą formułę u zpopz