Tag: dungeon

L5p – część II Dlaczego nie lubię lochu pięciopokojowego

Część I – Co to jest loch pięciopokojowy?

W poprzednim wpisie omówiłem bardzo krótko koncepcje Lochu 5 pokojowego. Dziś będzie o tym, czemu za nią nie przepadam. To nie to, że uważam L5P za zupełnie nieprzydatne narzędzie, dla mnie jest jednak na tyle niewystarczające.

Część I – Co to jest loch pięciopokojowy?

Chciałem napisać prosty tekst o koncepcji Lochu 5 pokojowego (L5P). O tym, dlaczego nie do końca mi z nią po drodze. Zacząłem szukać w polskim internecie jakiegoś tekstu, żeby nie tłumaczyć pojęć od zera a tu okazało się, że dostępne materiały są co najmniej skąpe. Muszę więc najpierw przybliżyć, o co chodzi, a dopiero potem napisać czemu za nim nie przepadam.

Mapy izometryczne

Jestem fanatykiem izometrycznych mapek. Najgorzej. Tak wiem, że są mniej czytelne i wygoda ich użycia jest niska, a na roll20 to już w ogóle nie ma co zbierać. To wybór całkowicie estetyczny, po prostu strasznie mi się podobają i tyle.

Chciałbym bardzo podziękować za wszystkie ciepłe słowa na temat „Serca smoka”, które usłyszałem od czasu publikacji. Jest mi naprawdę strasznie miło i daje to fajnego kopa do pracy nad dalszymi scenariuszami. Doceniam i notuje też wszystkie konstruktywne uwagi, które do mnie spływają.

„Serce Smoka” właśnie dostało tytuł „cooper bestseller” i mniej więcej spełniło nadzieje sprzedażowe, które w nim pokładałam.

Dziękuje.

Serce Smoka – zapowiedź

Zgodnie z zapowiedziami nieco więcej informacji o „Sercu Smoka”. 💙 Nadchodzącej przygodzie do Dungeons & Dragons 5e Polska.

To lekka przygoda fantasy dla postaci na pierwszym poziomie doświadczenia. Zaplanowana na 4-6 godziny gry. Ot taka w sam raz do rozegrania w leniwe popołudnie albo na konwencie. Dość przyjazna początkującym graczom.

Którędy do skarbu?

Ogłoszono ostatnio konkurs “Były sobie lochy”. Z tej okazji podzielę się z wami jedną sztuczką, którą ostatnio całkiem fajnie zagrała mi na sesji. Może komuś się przyda, a jak nie to i tak zachęcam do startu. Nagrody są super!

Ze staroszkolnym mapowaniem* pierwszy raz spotkałem się z na turnieju Troll 2019. Moja drużyna bardzo się do pomysłu zapaliła. Zażądała, żeby zrobić coś takiego przy okazji rozgrywanej właśnie kampanii w 5E. Bałem się trochę, że poważny loch przerośnie nas czasowo i dlatego postanowiłem eksperymentować.

Gdzie gobliny chodzą za potrzebą?

Chciałbym się z wami podzielić refleksją, która naszła mnie przy okazji wymyślania dedeczkowego lochu. Przy okazji też pokazać kawałek swojego procesu projektowania.

Strona 3 z 3

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén