W weekend odwiedziłem Czas na Przygodę i testowałem „The Watch”. To militarno-feministyczny system z rodziny PbTA.
O co tutaj chodzi? W olbrzymim skrócie na nasz lud napadł Cień. Cień potrafi odbierać ludziom rozum, popychać ich do zbrodni i przeciągać na swoją stronę – a najbardziej podatni na jego złowrogi wpływ są mężczyźni. Do obrony granic ustanowiono więc nową formację. Gracze wcielają się w członkinie tytułowej straży – bez wyjątku kobiety i osoby niebinarne.