Pan na Zamku Mgieł

O pracach z tegorocznego Konkurs Quentin jeszcze dyskutować nie możemy. Dlatego w ramach substytutu dzisiaj podróż w przeszłość i recenzja pierwszego zwycięzcy tego konkursu. Przed nami „Pan na Zamku Mgieł” – tekst Macieja Szaleńca z 1999 roku. Uwaga spoilery .

Krucze dzieci – z archiwum Sz

„Z archiwum Sz” to zbiór wydany przez szczecińskie Stowarzyszenie Chowaniec z udziałem Rzucaj Nie Gadaj – Podcast RPG. Łączy on pasje do erpegów z lokalnym patriotyzmem. Bohaterem materiału jest bowiem miasto Szczecin. Dostajemy tutaj garść zahaczek: ciekawe miejsca w Szczecinie i postacie związane z tym miastem. Oraz trzy scenariusze (Zew Ktulu i Tales from the Loop) Całość jest dostępna za darmo.

Defiant – projekt

Od dawna chciałem napisać tekst o projektowaniu graficznym w erpegach. W końcu uznałem, że lepszej okazji od Defianta mieć nie będę. Dlatego, że to bardzo dobra gra i polecam ją każdemu fanowi urban fantasy. Co więcej, Defiant ma świetne ilustracje. Niestety czytanie go było dla mnie bardzo ciężkie. Z powodu projektu.

Podręcznik musi być prosty w czytaniu i wygodny w użyciu. Informacje muszą być w nim łatwo dostępne. Poza oczywistym przygotowaniem tekstu pod względem struktury i języka (które jest tutaj bardzo ok) bardzo dużo zależy od projektu podręcznika. Będę dalej omawiał różne techniki mające korzystanie z tekstu i to jak użyto ich w Defiant.

Dwory Końca Świata

Nie wiem, czy wiecie, ale trwa właśnie zbiórka na wydanie 3 edycji Dworów Końca Świata. To autorski system Jakuba Zapały rozwijany od lat z zaangażowaniem godnym podziwu. Dawno temu znałem go pod nazwą TSK, dziś mam dla was przedpremierowa recenzja startera.

Defiant – recenzja

Nie było w dziejach tego fąpaża recenzji dzieła bardziej epickiego niż Defiant (604 strony!) od Game Machinery. Chociaż zazwyczaj gram w bardziej głównonurtowe systemy niż ten, to jak spora część z nas na początku swojej kariery sporo czasu spędziłem w Świecie Mroku. Dlatego wizja dobrego urban fantasy z nowoczesnymi zasadami łatwo mnie skusiła.

Szlamy i szkielety

Zdecydowałem się napisać tę minirecenzję głównie po to, żeby głośno powiedzieć, że okładki serii Szlamy i Szkielety są śliczne! Tak właśnie należy korzystać z domeny publicznej. Grafiki są estetyczne i dobrze dobrane. Napisy czytelne i klimatyczne, całość zaś spójna i charakterystyczna. Świetna robota.

W dzień gorącego lata 97

Zin #zagraj produkcji Graj Kolektyw wyrasta na stałego gościa tego fąpażu. I bardzo dobrze, jakościowych tekstów o erpegach nigdy dość. Dzisiaj piszę o scenariuszu z majowego numeru – „W dzień gorącego lata 97”. Autorami przygody do Tajemnice Pętli RPG są Merry i Harry.

L5p – część III jak z niego korzystam?

Część I – Co to jest loch pięciopokojowy?

 Część II Dlaczego nie lubię lochu pięciopokojowego

Dziś ostatnia część cyklu. W poprzednich pisałem, co to jest metoda lochu 5 pokojowego i jakie widzę w niej wady. Dziś będzie o tym, jak mimo tych wad z niej korzystam. Dla uproszczenia cały czas będę pisał o lochu, choć jak wcześniej zaznaczyłem, można tego używać dla dość dowolnych scen.

Ulice śmierci – recenzja

Nadeszła apokalipsa zombie. Koniec świata, kolaps społeczeństw, czas białego zimna i podwieczorek bogów. Przed nami Ulice śmierci – surwiwalowa gra o zombie, czyli gra Jarosław Bomby. Wcielamy się tu w ocalałych – zwykłych ludzi, którym się udało i wciąż żyją dwa lata po wybuchu epidemii.

L5p – część II Dlaczego nie lubię lochu pięciopokojowego

Część I – Co to jest loch pięciopokojowy?

W poprzednim wpisie omówiłem bardzo krótko koncepcje Lochu 5 pokojowego. Dziś będzie o tym, czemu za nią nie przepadam. To nie to, że uważam L5P za zupełnie nieprzydatne narzędzie, dla mnie jest jednak na tyle niewystarczające.

Strona 22 z 30

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén