Tag: osr Strona 2 z 3

Anatomia Turnieju DnD

Koncepcja

Z okazji otwarcia nowej siedziby Avangardy organizowałem ostatnio LOOT-a (Lochów Odkrywania Otwarty Turniej) – czyli turniej DnD 5e. Były to zawody w starym stylu, drużyny wchodziły do tego samego lochu, miały 4 godziny na jego eksplorację, wygrywała ta która wyniosła z niego najwięcej punktów. Dostałem potem parę pytań o szczegóły przedsięwzięcia, postanowiłem więc zebrać wszystko w jednym wpisie.

Potencjalny mimik 1/2022

Proszę państwa oto zin.

Nie napisałem do niego ani jednego znaku, ale razem z Brzozo udało nam się sprawić, że nie wygląda tak źle, jakby mógł.

Bierzcie i czytajcie z niego wszyscy, pełen jest bowiem erpegowego dobra.

DTRPG:
https://www.drivethrurpg.com/product/406103/Potencjalny-Mimik-01-2022

Itch:
https://mimik-zin.itch.io/potencjalny-mimik-12022

Primal Quest

Oglądaliście „Primal” Tartakovskiego? Jeżeli nie to natychmiast nadróbcie tą przepiękna animacje o dinożaurach, ludziach pierwotnych i dziwnym niebezpiecznym świecie. Dziś będzie bowiem o systemie, który pozwoli nam na rozgrywkę właśnie w takich klimatach. Na warsztat bierzemy „Primal Quest” stworzony przez Diogo Nogueire (ENNIE 2021 za Halls of the Blood King).

Księga sztormów

Już jest! Zgodnie z zapowiedziami wrzucam swoją pracę na tegoroczną edycję jamu #3po3
Przed wami Księga sztormów. Znajdziecie tu proste zasady podróży morskich. Są pomyślane tak, żeby były kompatybilne z 5e najpopularniejszej gry fabularnej. Bez większych problemów daje się je jednak zaadaptować innych dedekoidów czy osr-ów.

Materiał zawiera:

  • Przykładowy świat (36 hexów)
  • Opis nowych statków
  • Nowe proste zasady podróży morskich uwzględniające pogodę i zaopatrzenie
  • Generatory spotkań losowych, napotkanych statków, wysp i przeciwników
  • Generatory morskich questów, frachtów i komplikacji.

Vorpal

Vorpal kolejny erpegowy materiał stworzony przez społeczność skupioną wokół fąpaża Fajerbol. Autor – Łukasz Kołodziej, tym razem zaserwował nam OSR-owy moduł, w zasadzie kompletny seting. To fantastyczny hexcrawl, który możemy ograć na wybranej przez siebie mechanice*.

To, co mnie ujmuje w Vorpalu to bardzo jasno i otwarcie zdefiniowane pryncypia: „Świat to bezkresna dzicz…” Nie widziałem chyba materiału, który tak dobrze wykłada swoją filozofię i twardo jej się trzyma. Dzięki temu jasno przekazuje graczom, o czym jest i daje im, to co obiecuje – eksploracje dziczy w poszukiwaniu skarbów.

DURF

Kiedyś już chwaliłem tutaj Czas na przygodę. Pozwolę sobie jednak na jeszcze trochę obrzydliwej autoreklamy (jestem jednym z organizatorów) i powtórzę: To strasznie fajne wydarzenie. Między innymi, dlatego że jest robione przez fanów dla fanów i co dwa tygodnie możecie tam zagrać w najprzeróżniejsze systemy. Na przykład w bohatera dzisiejszego wpisu, czyli DURF.

To niewielki OSR napisany przez Emiela Bovena. Objętością i pomysłem najbliżej mu chyba do znanego w Polsce Łajdaka (Knave). Prosta gra, na paru stronach, z założenia łatwa w obsłudze i kompatybilna z resztą gatunku. Ot 2137. Próba stworzenia OSR-a – dla odmiany z Holandii. Od wspomnianego Łajdaka jest jednak prostszy nowocześniejszy i przede wszystkim znacznie, znacznie lepiej napisany.

Romance of the Perilous Land

Wydawnictwo Osprey niektórzy z was mogą kojarzyć z publikacjami z zakresu historii wojskowości #rapiery. Ostatnio jednak wchodzą ostrożnie w erpegi. Dzisiaj bierzemy na tapet Romance of the Perilous Land — Scotta Malthousea (jego Mrocznego Graala recenzowałem jakiś czas temu). To dedekoid oparty na klasycznych brytyjskich mitach, w którym wcielamy się w popleczników króla Artura w walce z siłami ciemności.

Ich bin ein Pimpuś!

Czasem narzekam, że na naszym poletku każdy orze sobie a muzom. Brakuje współprac, rozsądnych polemik tworzących dyskurs itd. Kiedy więc zobaczyłem artykuł Furiatha o „Pimpusiowym graniu”, postanowiłem odpowiedzieć.

Niestety jest to dość chaotyczny tekst, w którym autor miesza opinie i wnioski o ogólnej naturze graczy oraz wartościuje różne style gry. Rozumiem, że Furiath woli grać w konkretny sposób, nie podoba mi się, że postponuje tych, którzy robią to inaczej.

Co to zdaniem Furiatha znaczy grać pimpusiowo? Ogólnie mówiąc, wtedy kiedy gramy sobie na chillu, jest miło i przyjemnie, postacie raczej nie zginą, panuje, jak to autor określa: „patologia prymatu »miłej atmosfery za stołem«”

The loneliness of the Múrmaiden

Lubię ten moment, kiedy nie wiem co myśleć na temat jakiegoś materiału. Upewniam się w ten sposób, że nie wjechałem jeszcze w umysłowe koleiny karzące mi zawsze chwalić jednych a narzekać na drugich. Dziś właśnie pisze o takim materiale.

„The loneliness of the Múrmaiden” to dodatek do MÖRK BORG autorstwa Michała Gotkowskiego (NeonoN). Powstał w ramach game jamu FÖLK-LORE i w związku z tym jest luźno inspirowane legendą warszawskiej syrenki. Należy do rosnącej w ostatnio kategoria produktów dewizowych, tworzonych nad Wisłą od razu po angielsku.

Beyond the Borderlands #1

[uwaga! Zawiera heksy]

Beyond the Borderlands to list miłosny do początków dedeków. Oryginalny moduł „Keep on the Borderlands” napisał w 1979 Gary Gygax. Pomyślany jako wprowadzający scenariusz dla niskopoziomowych postaci i początkującego mg. Przeprowadzał bohaterów od granic cywilizowanego świata do pełnych potworów do Jaskiń Chaosu.

Czterdzieści lat później na warsztat wziął to Alex Damaceno – brazylijski rysownik i game designer. Stworzył mini setting do dedekoidów, bardzo mocno inspirowany oryginałem. To opis doliny wokół twierdzy na granicy cywilizacji. Otacza ją dzicz do eksploracji i kilometry podziemi pełnych potworów. W zasadzie chyba najlepiej nazwać to po prostu remakiem. 

Strona 2 z 3

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén