Tag: system

Defiant – projekt

Od dawna chciałem napisać tekst o projektowaniu graficznym w erpegach. W końcu uznałem, że lepszej okazji od Defianta mieć nie będę. Dlatego, że to bardzo dobra gra i polecam ją każdemu fanowi urban fantasy. Co więcej, Defiant ma świetne ilustracje. Niestety czytanie go było dla mnie bardzo ciężkie. Z powodu projektu.

Podręcznik musi być prosty w czytaniu i wygodny w użyciu. Informacje muszą być w nim łatwo dostępne. Poza oczywistym przygotowaniem tekstu pod względem struktury i języka (które jest tutaj bardzo ok) bardzo dużo zależy od projektu podręcznika. Będę dalej omawiał różne techniki mające korzystanie z tekstu i to jak użyto ich w Defiant.

Dwory Końca Świata

Nie wiem, czy wiecie, ale trwa właśnie zbiórka na wydanie 3 edycji Dworów Końca Świata. To autorski system Jakuba Zapały rozwijany od lat z zaangażowaniem godnym podziwu. Dawno temu znałem go pod nazwą TSK, dziś mam dla was przedpremierowa recenzja startera.

Defiant – recenzja

Nie było w dziejach tego fąpaża recenzji dzieła bardziej epickiego niż Defiant (604 strony!) od Game Machinery. Chociaż zazwyczaj gram w bardziej głównonurtowe systemy niż ten, to jak spora część z nas na początku swojej kariery sporo czasu spędziłem w Świecie Mroku. Dlatego wizja dobrego urban fantasy z nowoczesnymi zasadami łatwo mnie skusiła.

Szlamy i szkielety

Zdecydowałem się napisać tę minirecenzję głównie po to, żeby głośno powiedzieć, że okładki serii Szlamy i Szkielety są śliczne! Tak właśnie należy korzystać z domeny publicznej. Grafiki są estetyczne i dobrze dobrane. Napisy czytelne i klimatyczne, całość zaś spójna i charakterystyczna. Świetna robota.

Ulice śmierci – recenzja

Nadeszła apokalipsa zombie. Koniec świata, kolaps społeczeństw, czas białego zimna i podwieczorek bogów. Przed nami Ulice śmierci – surwiwalowa gra o zombie, czyli gra Jarosław Bomby. Wcielamy się tu w ocalałych – zwykłych ludzi, którym się udało i wciąż żyją dwa lata po wybuchu epidemii.

Mutant: Elysium: słowo o systemie

Na grę w „Mutant: Elysium” umówiliśmy się ze znajomymi z Avangarda jeszcze przed pandemią. Wyszło, że to pierwsza kampania, która gram online, a że rzecz jest ciekawa nie tylko z tego powodu, czytajcie.

„Mutant: Elysium” to niezależny dodatek do Mutant Year Zero i kampania w jednym. Rozgrywa się w tytułowym – miastobunkrze, w którym przetrwały resztki cywilizacji. Rządzą nim cztery rywalizujące ze sobą arystokratyczne rody. Wszystko w estetycznej diesel punkowej stylówie.

Demigods

Dawno, dawno temu (2007) był taki system RPG jak Scion. Grało się tam potomkami bogów w świecie znacząco podobnym do tego za oknem. Ot taka kolejna mutacja urban fantasy, która jednak na tyle odstawała od świata mroku, że White Wolf zdecydował się zrobić z tego oddzielną grę. Jako młody człowiek bardzo się na ten system napaliłem i nawet sprowadziłem sobie podręcznik. Niestety jakoś wszystko się rozeszło po kościach. 2-3 razy próbowaliśmy zacząć kampanię, ale za każdym razem coś nie zagrało. Na marginesie ze zdziwieniem odkryłem, że ekipa Plot Twist RPG stremowała jeszcze całkiem niedawno sesje tego systemu.

Scheherazade – recenzja systemu

Scheherazade – The One Thousand and One Nights RPG dostała się z moje ręce trochę przypadkiem. Normalnie raczej nie wpadłabym na ten dość niszowy system napisany przez
Umberto Pignatelli (ten od Bestii i Barbarzyńców), przepięknie zilustrowany przez Sarę Valentino i wydany przez Space Orange. Zdecydowanie muszę podziękować Kasi, że mnie na niego namówiła i Piotrowi, że go ściągnął.

Potwór tygodnia

Jak donoszą najlepsze erpegowe agencje prasowe niedługo rozpocznie się zbiórka na wydanie po polsku „Monster of the week”. Bardzo lubię ten system i dlatego postanowiłem skrobnąć o nim parę zdań.

Strona 6 z 6

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén