Tag: recenzja Strona 7 z 9

Krucze dzieci – z archiwum Sz

„Z archiwum Sz” to zbiór wydany przez szczecińskie Stowarzyszenie Chowaniec z udziałem Rzucaj Nie Gadaj – Podcast RPG. Łączy on pasje do erpegów z lokalnym patriotyzmem. Bohaterem materiału jest bowiem miasto Szczecin. Dostajemy tutaj garść zahaczek: ciekawe miejsca w Szczecinie i postacie związane z tym miastem. Oraz trzy scenariusze (Zew Ktulu i Tales from the Loop) Całość jest dostępna za darmo.

Dwory Końca Świata

Nie wiem, czy wiecie, ale trwa właśnie zbiórka na wydanie 3 edycji Dworów Końca Świata. To autorski system Jakuba Zapały rozwijany od lat z zaangażowaniem godnym podziwu. Dawno temu znałem go pod nazwą TSK, dziś mam dla was przedpremierowa recenzja startera.

Defiant – recenzja

Nie było w dziejach tego fąpaża recenzji dzieła bardziej epickiego niż Defiant (604 strony!) od Game Machinery. Chociaż zazwyczaj gram w bardziej głównonurtowe systemy niż ten, to jak spora część z nas na początku swojej kariery sporo czasu spędziłem w Świecie Mroku. Dlatego wizja dobrego urban fantasy z nowoczesnymi zasadami łatwo mnie skusiła.

W dzień gorącego lata 97

Zin #zagraj produkcji Graj Kolektyw wyrasta na stałego gościa tego fąpażu. I bardzo dobrze, jakościowych tekstów o erpegach nigdy dość. Dzisiaj piszę o scenariuszu z majowego numeru – „W dzień gorącego lata 97”. Autorami przygody do Tajemnice Pętli RPG są Merry i Harry.

Ulice śmierci – recenzja

Nadeszła apokalipsa zombie. Koniec świata, kolaps społeczeństw, czas białego zimna i podwieczorek bogów. Przed nami Ulice śmierci – surwiwalowa gra o zombie, czyli gra Jarosław Bomby. Wcielamy się tu w ocalałych – zwykłych ludzi, którym się udało i wciąż żyją dwa lata po wybuchu epidemii.

Wianki na wodzie

Szanowni czytelnicy! Uprzejmie informuję, że po raz pierwszy skorzystałem z przywileju dla prasy (sprzedałem się). Dzięki temu zapraszam dziś na przedpremierową recenzję scenariusza 1 na 1 – „Wianki na wodzie” z darmowego zbioru Kwiat Paproci udostępnionego dziś przez Black Monk Games. Autorkami są Ola z Erpegowy Codziennik oraz Martyna Pietrzak.

Bestia z Uriali

Bohaterowie zaczynają na statku, który rozbija się na wyspach Skellige. Trafiają do małej osady, gdzie zostają przyjęci co najmniej chłodno. Kiedy jeszcze coś zaczyna mordować mieszkańców w wyjątkowo brutalny sposób, drużyna znajduje się po uszy w kłopotach. Jedynym wyjściem wydaje się dowiedzieć, co morduje wyspiarzy i powstrzymać potwora.

Prawo robotów

Budzicie się. Nie wiecie, co się dzieje, ani gdzie jesteście. Obstawiam, że znacząco część czytających ten tekst grała kiedyś sesje, która zaczynała się mniej więcej tak. Do tych erpegowych tradycji nawiązuje „Prawo robotów”, czyli scenariusz Kamila Młodzikowskiego z fąpaża KaSetka.

W czasie wojny milczą prawa

Przyznaję się bez bicia – nigdy nie spędziłem lat, rozbijając się po traktach Starego Świata. Moje postacie nie umierały w błocie na gangrenę i nie walczyły o ostatnią kromkę chleba ze szczurami. Krótko mówiąc, w Warhammera grałem mało i okazjonalnie. Kampanią, która po latach pamiętam najlepiej były sesje u Notkostrony – Aleksandra Janusz dziejące się na dworze Bretonii, które trudno zaliczyć do typowej gry w młotka.

Gaudeamus Igitur

Przymiotnik „patriotyczny” wywołuje u mnie niepokój, a słowa „polityka historyczna” wzmagają rewolucyjną czujność. O spojrzenie na zestaw scenariuszy Historyczne RPG czyli Radość Patriotycznej Gry poprosił mniej jednak jeden z twórców, u którego zagrałem kiedyś bardzo fajną sesję. Uprzedzenia odkładam więc na bok i zabieram się do recenzji.

Strona 7 z 9

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén