Tag: recenzja Strona 8 z 9

Mutant: Elysium: słowo o systemie

Na grę w „Mutant: Elysium” umówiliśmy się ze znajomymi z Avangarda jeszcze przed pandemią. Wyszło, że to pierwsza kampania, która gram online, a że rzecz jest ciekawa nie tylko z tego powodu, czytajcie.

„Mutant: Elysium” to niezależny dodatek do Mutant Year Zero i kampania w jednym. Rozgrywa się w tytułowym – miastobunkrze, w którym przetrwały resztki cywilizacji. Rządzą nim cztery rywalizujące ze sobą arystokratyczne rody. Wszystko w estetycznej diesel punkowej stylówie.

Szkoda kotów

O Potworze tygodnia pisałem już przy okazji zbiórki na wspieram.to. Teraz zaś kiedy GRAmel Books zaczyna wysłać pierwsze materiały wracam do tematu, bo do moich rąk dotarła przygoda (nazywana tu tajemnicą) „Szkoda kotów” autorstwa Marka Golonki. Tekst pierwotnie ukazał się w „Tome of mysteries”. Z okazji zbiórki dostajemy jego polską wersję.

Jak dorośli we mgle

„Jak dorośli we mgle” to taki trochę foreshadowing „Opowieści Pętli”. Przygoda jest co prawda do zewu ktulu (zbiór „Horror nad wartą”), ale gramy dzieciakami 12-13 lat, a rzecz dzieje się w latach 90. Autorem jest Michał Bańka „Baniak”. Ciekawostka na marginesie tenże autor startował kiedyś (2016) w konkursie Quentin.

Czarny jak węgiel

„Czarny jak węgiel” to przygoda autorstwa Johna Colemana i Marka Morrisona ze zbioru „Cienie tatr” wydanego przy okazji zbiórki na polskie wydanie Zew Cthulhu RPG. Z założenia jest to bardzo prosta i krótka przygoda dla początkujących graczy.

Zaśpiewaj to jeszcze raz Molly

Ostatnio pisałem o moich problemach z cyberpunkiem, tym chętniej więc rzucam się na kolejny scenariusz z tego klimatu. Tym razem na warsztat trafia tekst autorstwa Jacka Ducha, opublikowany w zinie Graj kolektywu.

Karmiciel

Po hajpie wywołanym wydaniem własnej przygody wracamy do cotygodniowych recenzji. Kiedyś mnie ta dwoistość funkcji krytyka i autora jeszcze ugryzie, ale jak mawiają klasyczki „pomyśle o tym jutro”.

Muszę przyznać, że „Karmiciel” autorstwa Zbigniewa Zycha „Zed-a” trochę naczekał się na swoją recenzję. Uczciwie mówiąc, historie o policyjnych profilerach i seryjnych zabójcach nie należą do moich ulubionych kryminałów. W końcu zebrałem się i oto recenzja. Spoilery rotowane.

Scheherazade – recenzja systemu

Scheherazade – The One Thousand and One Nights RPG dostała się z moje ręce trochę przypadkiem. Normalnie raczej nie wpadłabym na ten dość niszowy system napisany przez
Umberto Pignatelli (ten od Bestii i Barbarzyńców), przepięknie zilustrowany przez Sarę Valentino i wydany przez Space Orange. Zdecydowanie muszę podziękować Kasi, że mnie na niego namówiła i Piotrowi, że go ściągnął.

Last Christmas

Dzisiaj wpis będzie krótszy niż zazwyczaj. Przedświąteczne przygotowania wymagają pewnych ofiar. Dlatego też na warsztat idzie pasująca do okoliczności przygoda, czyli Last Christmas od Janek Sielicki Publishing. Ta świąteczna przygoda do 5 edycji DnD dostępna jest na DTRPG już od poprzednich świąt, do moich rąk trafiła jednak dopiero teraz.

Dzieci popiołów

Macusie choć pyszne, mogą się przejeść. Dlatego na chwilę odkładamy ktulu i bierzemy na warsztat scenariusz do Witcher RPG PL „Dzieci popiołów”. Przygodę przygotowało Copernicus Corporation i za darmo udostępnia na swojej stronie. Wydaje się, że jest to rzecz napisana dla początkujących graczy i raczej jako taką będę ją traktował. Bez spoilerów.

Babie lato

#recenzjeKtulu
„Babie lato” imponuje rozmiarem. To mini kampania do Zew Cthulhu RPG rozpisana na cztery scenariusze i przynajmniej sześć sesji. Ogrom pracy potrzebnej do jego stworzenia i rozmach tego tekstu wzbudzają szacunek. Recenzja będzie więc z konieczności nieco bardziej ogólna niż zazwyczaj.

Strona 8 z 9

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén